wtorek, 24 marca 2009

Próbki Cashsoftu i Cashcottonu

Tak na szybciutko, póki słoneczko świeci, obfociłam próbki Cashsoftu ( kolor Monet -po lewej) i Cashcottonu (kolor Rose - po prawej): P1250593 Jeszcze raz cała grupa w towarzystwie Kidsilka w kolorze Ice Cream:

P1250604I jak? Zgodzicie się, że próbka po prawej wygląda apetyczniej i bardziej luksusowo ?

Kidsilka trochę mało widać więc jeszcze jedna fotka:

P1250606Do tego różu będę musiała trochę opalenizny złapać, ale warto bo kolor jest idealny. Kidsilk w tym kolorze też idealnie do niego pasuje. Joasia trafiła w dziesiątkę :)

Przy okazji ogłaszam dumnie, że akcja “pralnia” została zakończona:) Podłoga wyszorowana, miejsca tyle się zrobiło że można grać w ping-ponga ;) Nawet pralkę dopucowałam :)

Brahdelt – jeśli będziesz coś zamawiać w tym sklepie z tuszami daj znać jak przebiegła transakcja. U mnie strasznie się to ślimaczyło chociaż na moje pytanie, czy wszystko gra dostałam błyskawiczną odpowiedź. Zakładam, że rzeczywiście były obiektywne trudności, bo od momentu wpłaty czekałam tydzień na informację, że przesyłka została wyekspediowana (czyli do dzisiaj).

Czeremcho – w podobny sposób prostuję włóczkę, tylko z użyciem sokownika. Tym razem jednak od razu po zaprezentowaniu sweterka sprułam go i zaczęłam robić od nowa. Nie chciało mi się prostować bo dziewczyny czasem wspominały, że później po namoczeniu wszystko i tak się samo prostuje. To tylko kwestia dyskomfotu w trakcie robótki ;) Wiele razy zastanawiam się jakim cudem ludzie trafiają na mojego bloga (bo to jak ja trafiam na ich blogi to po części łancuszek linków, ale często też przypadek.

Persjanko – dla mnie kość słoniowa brzmi strasznie zachowawczo, dlatego usprawiedliwiłam się trochę tą pastelową orchideą ;) Ale kolor jest ładny, akurat taki na jaki teraz mam ochotę:)

26 komentarzy:

dagny14 pisze...

Ta jaśniejsza bardziej mi się komponuje z Kidsilkiem;
ale ta ciemniejsza jest bardziej w moim guście.
Ale obie bardzo mi się podobają i na pewno cudeńko wyjdzie.
Gratuluję zakończenia akcji pralnia.


PS
Tak nieśmiało zapytam- czy próbki doszły?
Wysłałam w środę,priorytetem.
Ale ten mój Urząd Pocztowy,to sama wiesz...

fanaberiapraga pisze...

Próbki podobają mi się obie,choć ścieg w tej różowej wygląda lepiej.
Po dodaniu tego jasnego kidsilka Rosa będzie bardzo romantyczna.
P.S.
No to teraz, po wysprzątaniu pralni, chyba przyjedziemy do Ciebie na wódeczkę ;-)

Kath pisze...

Dagmaro - ta ciemna to taki bardziej pochmurny wrzos (moim zdaniem). W środę priorytetem???? Nic nie doszło, nie pytałam czy wysyłałaścoby nie ponaglać :(
Basiu - no właśnie, Cashsoft nmiej równo wychodzi, nie wiem czemu. Te same druty, jedna próbka za drugą robiona. Podoba mi się też w Cashsottonie ten meszek delikatny. Pomyślałam, że wtakiej minibluzeczce może wyglądać uroczo. Hihi, może być na wódeczkę, może być na wódeczkę z wkładką :) W koncu dlaczego tylko Craftladiesy mogą się spotykać - my gorsze ?:)

Kath pisze...

Dagmaro - ta ciemna to taki bardziej pochmurny wrzos (moim zdaniem). W środę priorytetem???? Nic nie doszło, nie pytałam czy wysyłałaścoby nie ponaglać :(
Basiu - no właśnie, Cashsoft nmiej równo wychodzi, nie wiem czemu. Te same druty, jedna próbka za drugą robiona. Podoba mi się też w Cashsottonie ten meszek delikatny. Pomyślałam, że wtakiej minibluzeczce może wyglądać uroczo. Hihi, może być na wódeczkę, może być na wódeczkę z wkładką :) W koncu dlaczego tylko Craftladiesy mogą się spotykać - my gorsze ?:)

opakowana pisze...

Ja jestem cashsoftowa, choc zaluje, z etam nie dorzucaja bawelny , ale angory bym nie przezyla, wiec jak bawelna i kaszmir to Debbie Bliss . Cashsoft mi zawsze wychodzi rowno i ladnie, ale ja zawsze musze na o wiele cienszych drutach robic, bo robie straszliwie luzno.

Rozowosci sa sliczne i sie zastanawiam, jaki rozowy ja bym moglanosic z moimi rudymi wlosami.....
Pralni gratuluje, ja jestem m/w u konca takich remanentow domowych!

Kath pisze...

Dagmaro - siostra mi donosi, że jakieś awizo u nich leży w skrzynce, nie pasuje mi awizo do priorytetu, ale nie traćmy nadziei:)
Opakowana - moim zdaniej do rudego dokładnie taki bladawy róż jest idealny!

Karina pisze...

Kasiu, włóczki odlotowe....
(A co do tweeda, o którego pytałaś, to na sukieneczkę wyszło mi ok. dwóch motków, nitka podwójna, drutki 3,5-4)

Kath pisze...

Mam 3 motki, to znaczy, że jeszcze mi tego Tweeda zostanie echh on jest niezniszczalny:)
Opakowana zasiała ziarno niepokoju w mojej duszy, a jak mnei ta angora jednak ugryzie brrr...

myszoptica77 pisze...

i bardzo słusznie, że cashcoton wychodzi równiej, bo widziałam ,że jest do ku[ienia po 4. 79 dołka a cashsoft po 8,95 :)
miła niespodzianka

gratuluje pokonania kolejnego odcinka frontu wiosenno - porządkowego. ja muszę poczytać antheę, bo motywacji nie mam

opakowana pisze...

No mam nadzieje, ze Cie angora nie pogryzie, ale moje oczy, nos i skora wyczuja np 5% angory....wszelakie mohairki, puchacze i inne odpadaja w przedbiegach.
Co do rozowego to wlasnie sie tak krece wedle niezwykle bladego rozu...moze to TO!

Laura pisze...

OPAKOWANA! Coś tak zamilkła? Już na wypominki dałam :>
Kath,Ty spryciula jesteś. Jak u mnie dzisiaj słonko wylazło,to zanim dopadłam telefonu już zaszło i w zawieruchę się zmieniło :(
Próbki w kolorach optymistycznych. Moje następne będzie też różowe w celu poprawy nastroju :)

Kocurek pisze...

Kasiu po wczorajszym Twoim wpisie zaczęłam poszukiwania alternatywy dla drutów:))
Mam zamiar zakupic stemple , papiery i jeszcze inne takie - głównie chodzi mi o Julę aby miała przy tym zabawę i jednocześnie mogła cos tworzyć:)))A ja przy niej.
Próbki wyszły Ci super , trochę się obawiałam czy wystarczy tych nitek na sensowną próbkę.Mi osobiście lepiej robiło się Cashsoftem , ale nie jestem zachwycona jego strukturą i kolorem.Tzn. kolor ewentualnie moze być , ale bardziej skłaniam się do różu:)
Gartuluję porządków ...

opakowana pisze...

Laura - zamilklam, bom nieco przysypana robota (za tlumacza robie, ale nie takiego przykutego do biurka a takiego, co lata i na zywo ludzkim ludziom tlumaczy. Glownie) i sie zaczynam pakowac (czyt= latam jak kot z pecherzem, bo nie pamietam, co gdzie zatrynilam do zabrania, bo obiecalaam, chce miec tam etc). 7 kwietnia przylatujemy do Wwy i ja zawsze zaczynam pakowanie wlasnie tak ze 2 tyg naprzod. Ogolnie jestem :)))) tylko srednio przytomna.

Kath pisze...

Kocurku - jakbyś "przy okazji" wyniuchała takie większe gumowe bloki do robienia stempelków to daj znać, moze to będzie taniej wychodziło niż ze stanów sprowadzać :/
Laura - taa, sprytna jak wiewiórka i szybka bo powietrze mały opór stawia ;)

Kath pisze...

O taki jak ten:
http://tinyurl.com/de2hhn

dagny14 pisze...

A niech ich szlag jasny!
Przepraszam za wyrażenie,ale ja już nie mam cierpliwości do poczty.
I jeszcze zwykłym priorytetem ,zamiast poleconym wysłałam i nie mam podstaw,żeby się awanturować.
No to próbki wcięło.

Kath pisze...

Dagmaro poczekajmy, może pójdzie przez Koluszki i przyjdzie z większym opóźnieniem. Jeszcze mi się nie zdarzyło,żeby przesyłka wsiąkła. Kurka a jak ten polecony ze skarbowego? ;)

Laura pisze...

Opakowana,nawet średnio przytomna się odzywaj,choćby bez sensu ;)
Kath-poplułam monitor przez Ciebie :D

dagny14 pisze...

No ,znając moje szczęście do poczty,to nawet przez Sopot może lecieć;ale dotychczas tak się działo tylko,jak coś do mnie szło;czyżby się odwróciło?

Skarbowy mówisz?
No pięknie;dobrze,że mi przypomniałaś,bo ja już tygodnia tam idę i dojść nie mogę

Kath pisze...

Plujesz monitor bo mnie mogą wzywać? O Ty!;) Jutro się dowiem jak mama przytarga mi ten list ech...

Kocurek pisze...

Ja miast robić plisę do Rosy( na tył) grzebię w internecie.
Znalazłam to Kasiu

http://www.rainbowsilks.co.uk/SubCategory.cfm?SubCatId=137

Mam nadzieję ,że się wkleiło .
jak nie znajdę na "żywca" to chyba zamówię:)))

Kath pisze...

Kocurku - Też się nad tym zastanawiam, marzy mi się pieczątka w większym formacie ale u nas tylko wąskie prostokatne gumki :/ Ja zamiast kończyć Joya wzięłam się za tunikę (zgapioną od Kariny) dla Pszczoły :)

persjanka pisze...

to ja chyba zachowawacza jestem:)..haha..a ta jasniejsza probka bardziej o mnie przemawia..pozdrawiam ania

Dajda pisze...

Śliczne kolory, zwłaszcza ten jaśniejszy róż, pięknie pasuje do Kidsilka. Zapachniało wiosną, niestety za oknem jeszcze nie..

Brahdelt pisze...

Nie, no jedziemy do Kath na tego ping-ponga, masz stół? Bo ja mam paletki i piłeczki! Wódeczka może być po rozgrywkach, ja zrobię zakąski. *^v^*
Cashcotton jakby gładszy, ale to są próbki po blokowaniu na mokro? W każdym razie jepiej wygląda połączenie jasnego różu z Kidsilkiem, tak delikatniej.

Kath pisze...

Mam stół:) Jak się go rozłoży to specjalne daleko od stołu nie odejdziesz ale grać się w domu da :) No i czytasz mi w myślach - na moim szykowaniu jedzenia byście się mocno przejechały :)Ciemny Cashsoft bylby zestawiamy z fioletowym (ciemniejszym kidsilkiem). Nie blokowałam na morko, nie zdążyłabym przed zachodem słońca:)