sobota, 13 grudnia 2008

Rambling Rose

Nie miałam szczęścia z guzikami, oj nie. “Na mieście” są dwie pasmanterie – w obu tłok. W obu nic nie chwyciło mnie za serce. Szukałam czegoś delikatnego w kolorze starego srebra (nie całkiem starego ale i nie nowego, żeby nie błyszczało zbyt mocno). Najlepiej ażurowego. Prawda, że za dużo warunków? Skazałam się od razu na niepowodzenie. Dwa typy odpadły, bo nie mieli 7-miu sztuk. W końcu wzięłam “skobelki” w kolorze starej miedzi. Pasują, chociaż za bardzo zlewają się z całością – tymczasem jednak mogą być. Przyszyłam i okazało się, ze guziki ciągle się odpinają :/ Może obszydełkowanie dziurek coś da, ale zacznę kombinować jeśli nie trafię w najbliższym czasie na coś idealnego.

Pogoda też nie najciekawsza – od rana zmierzch. Kiedy irytowałam się z powodu guzików wyskakujących z dziurek niespodziewanie zaświeciło słońce. Polecieliśmy szybko robić sesję (o tej porze roku człowiek nie wie jaka pogoda będzie za chwilę).

Pomarudzę dobrze? Fryzurę mam nie tę, zestaw około sweterkowy tradycyjnie-zwyczajny, ale nie było czasu kombinować. Zresztą nadal nie znalazłam dobrego “żywego” zestawienia do tego koloru. Ubolewam nad tym ale nie mam psychiki, żeby czekać z prezentacją do lepszych czasów (Herbatko zawsze Cię za to podziwiałam).

P1230099-1 P1230105 P1230077 P1230096

Szwu pod pachami jeszcze nie poprawiłam, a kto sie dobrze przyjrzy zobaczy guzik  wyskakujący z dziurki ;)

Na Ramblinga zużyłam 6 i trochę 7-mego motka Merino 2000. 6,5 motka wyszło mi na pełną wersję pod samą szyję. Sweterek z tej włóczki jest bardzo delikatny. Wełna 100% a nie czuję tego zupełnie. Jest bardzo elastyczny, pięknie się dopasowuje.

I wiecie co? Jak tylko trafię na dobre guziki to bedę z tego sweterka bardzo zadowolona :) Na pewno zrobię sobie co najmniej jeszcze jedną wersję – tak jak się wygrażałam wcześniej – letnią z bawełny w zywszym kolorze oraz sweterkową. W obu zrobię taki sam dekolt bo ten wyższy zdecydowanie mi nie podchodzi.

Dzisiaj tylko tyle. Ekspresowo bo w weekendy w domu zamieszanie i trudno zebrać myśli. Kolejnym razem napiszę w końcu o rewelacyjnej metodzie Mao na prostowanie opornej włóczki. Oraz o niespodziewanych prezentach włóczkowych od rodziny. Jak również o pokusach i mojej na nie nieodporności.

Ps. Kończę plecy Darcy’ego :)

22 komentarze:

jo_an44 pisze...

Piękny! Jak zaczełaś robic, to mi serca nie skradł, ale teraz gapię się z zachwytem :)Fajna kompozycja z dżinsami i koszulką. Kształt i wykończenie dekoltu powinnaś opatentowac :) Rakowe pasują tu jak nic innego. Te rozpinające się guziki będą Cię wkurzac, perfekcjonistko,(pisze tak, bo zdazyłam Cię juz trochę poznac :))więc kombinuj,niech wszystko zagra jak trzeba :)
Małaś jakieś obawy,że to nie Twój kolor? Chyba już ich nie masz? :)
pozdrawiam jo_an44

Mirjana pisze...

Beautiful vest, great colour!

Weronika pisze...

Dawno nie widziałam tak idealnego sweterka :) Boski! :)))))) Piękne wykonanie, kolor bardzo odpowiedni i świetnie w nim wyglądasz.. Poezja :))

sprezyna pisze...

Kasiu jak zwykle piękności Ci wyszły :) Ja za błękitami nie przepadam ale w Tym wykonaniu dyskusji nie będzie, ślicznie i tyle.
Co do guzików, to przy produkcji Miętowego też miałam takie zdarzenie, guziki dobrałam idealnie więc kupno innych nie chodziło mi po głowie. Próbowałam szydełkiem ale efekt tylko pogorszył sprawę. Ostatecznie zszyłam delikatnie jeden brzeg dziurki i guziki nie wyskakują :) Od tamtej pory dodatki zawsze kupuję zanim zacznę robić sweter albo w trakcie, to ułatwia znacznie sprawę z niesfornymi dziurkami :)

Kocurek pisze...

Kasiu poprostu suuperowy , jak zresztą wszystko co robisz. Bardzo ładnie Ci w nim , ja niestety nie przepadam za odcieniami błękitów ale ten kolorek jest suuuper.
Tak w nawiasie napiszę ,że testuję wzorek z wyszukanego sweterka Svetlany. Qrcze idzie mi jak po grudzie , ale idzie:D
Pozdrawiam

antosia pisze...

Kath, to jest najładniejsza wersja jakie widziałam. Robisz tak piękne rzeczy!!! Super:))) Muszę ostatecznie zamówić ten numer InterKnit'a. Pozdrawiam:D

Brahdelt pisze...

Piękny! Szkoda z tymi guzikami, ale na pewno z czasem znajdziesz idealne.
Ja dzisiaj niestety nie trafiłam na żaden przebłysk słońca podczas obfotografowywania Leśnych, mgła i szarówka u nas była.
Oczka ścisłe wspak? To dopiero... muszę poszukać. ^^

dagny14 pisze...

No ślicznie!

Anonimowy pisze...

Wyglądasz w tym sweterku przecudnie!
Wyskakujące guzki to za duze dziurki.Jeśli je delikatnie podszyjesz będzie doskonale - dokładnie tak jak radzi Sprężynka :-)
A te beczułki, które kupiłaś wcale nie są złe.
Pozdrawiam,fanaberia

2owieczki pisze...

Sweterek śliczny, zawsze podziwiam twoje prace. Czy skusisz się na 7 PRAWD O SOBIE ? Zapraszam.

pantarejka pisze...

Rambling jest przepiękny.
Nie chciałabym być posądzona o kryptoreklamę, ale ostatnio nabyłam przepiękny duży guzik na allegro w kolorze starego srebra. Potrzebowałam go do szyjogrzeja. Podaję Ci link do innych guziczków od tego samego sprzedawcy, które, moim zdaniem, pasowałyby do Rambling:
http://www.allegro.pl/item496345846_guziki_stare_srebro_10_szt_f_vat_piegatex.html

persjanka pisze...

malo,ze wyszedl rewelacyjnie to jest wprost idealny dla ciebie..jak ci w nim ladnie..wygladasz i sportowo i elegancko...azur z przodu pieknie sie uklada na sylwetce i zarysowywuje bardzo ladnie ksztalty...wciecie..wyciecie..nawet z tymi rozpietymi guziczkami wyglada super...jestem pod wrazeniem..lekkosc i delikatnosc a jednoczesnie konkretnosc..tak mi sie kojarzy..i chyba do dzinsow idealny...nie dziwie sie,ze fason ci podpasowal i chcesz jeszcze..tez bym chciala..pozdrawiam ania

Anonimowy pisze...

Piękny sweterek tak jak inne Twoje prace.
Pozdrawiam z wietrznej Irlandii.
Wiesława

Karina pisze...

Z której strony by nie zacząć zawsze wychodzi tak: PIękny!!!1

Anonimowy pisze...

Kath , efekt końcowy powalający . wygladasz cudownie , model , ktory bedzie sie swietnie komponowal,w wersji elegancko-romantycznej i sportowej do dzinsow.Piękny.......
Pozdrawiam Alienor

opakowana pisze...

Kobieto - Ty powinnas strzelic z dumy, jako ten balonik od szpilki, bo wdzianko wyszlo SWIETNE...nie ja pierwsza ni ostatnia to pisze. Granat do tego bedzie pasowal i niektore odcienie zielonego na pewno. bialy oczywiscie tez.Powalil mnie sweterek i teraz tak leze !

p.s. fryzura tez bardzo dobra! I juz!

Lucyna pisze...

Śliczny sweterek! Wcale się nie dziwię, że masz ochotę na kolejne z tego modelu. Jestem pełna podziwu! Pozdrawiam. Lucyna

edi-bk pisze...

Piękny wyszedł i basta! Jedyna wersja która mi się podoba. A wyglądasz w nim świetnie. Uściski.

Laura pisze...

Fatalny...te szwy,te guziki,ten podkład pod spodem...no dramat...



Jakbyś się chciała pozbyc,to się niego wcisnę na siłę i będę umartwiać,żebyś Ty nie musiała w tym paskudztwie chodzić.

:P
cudeńko no
ja
też
chcę
:(

Herbatka pisze...

ja po prostu wydziwiam, a twój sweterek jest tak piękny i tak do ciebie pasuje, że nie trzeba czekać na specjalne "okoliczności przyrody". Kolejne udane dzieło :-)

robotkowa_seremity pisze...

Bardzo mi się podoba Twój sweterek :D

Czarcie Psoty pisze...

Większość rzeczy które u Ciebie oglądam jest świetnych i czasem słów brakuje żeby coś napisać sensownego, ale ten sweterek to już zupełnie nie wiem co powiedzieć jest idealny ogólnie i idealny dla Ciebie - Gratuluje takiego efektu :)